Rola tłumacza w instytucjach Unii Eurpejskiej

Wyceń i zamów tłumaczenie

ROLA TŁUMACZA W INSTYTUCJACH UNII EUROPEJSKIEJ

Jaka jest rola tłumacza w Unii Europejskiej? Zanim zadamy sobie to pytanie, należy sobie zdać sprawę z jednym. Unia Europejska (UE) jest ciałem jednoczącym różnorodne pod względem językowym kraje Starego Kontynentu. Aby usprawnić prace jej instytucji, zadbać o to, aby obywatel każdego państwa członkowskiego otrzymał odpowiedź na zapytanie w języku, w którym je zadał, ale także o to, aby zadbać o jak największą rzetelność przy wydawaniu wyroków przez Trybunał Sprawiedliwości (TS), wspólnota ta zatrudnia wysoko wykwalifikowanych tłumaczy – lingwistów, wyspecjalizowanych w odpowiednim dla danej instytucji obszarze wiedzy, posługujących się w stopniu biegłym przynajmniej jednym językiem obcym, przy bardzo dobrej znajomości drugiego, a także będącego natywnym użytkownikiem jednego z oficjalnych języków UE (dodajmy, że każdy tłumacz musi być obywatelem państwa członkowskiego), a tłumacze zatrudnieni przez TS muszą mieć dodatkowo wykształcenie prawnicze.

rola tłumacza w UE

Wielojęzyczność w obrębie Unii Europejskiej

W różnorodnej językowo Europie trudno byłoby ustalić jeden język oficjalny, który byłby też roboczym, instytucji UE, choć wydawałoby się, że tym językiem mógłby być język angielski. Nie jest to jednak prawdą. Językiem angielskim porozumiewają się głównie ludzie młodzi oraz środowiska biznesowe. Średnio ponad połowa Europejczyków (w tym mieszkańcy dużych romańskich państw, tj. Hiszpanii, Francji i Włoch oraz ludzie starsi) nie zna tego języka. Gdyby język ten stał się jedynym oficjalnym językiem UE, ta część Europejczyków byłaby wyłączona z procesu „językowej integracji europejskiej”. Dlatego Francja, wspierana przez Niemcy, Hiszpanię i kilka innych krajów członkowskich wylansowała ideę wielojęzyczności i różnorodności kulturowej UE, która ma być przeciwwagą dla „imperializmu językowego” języka angielskiego, zahamować jego ekspansję. Stąd też bardzo częste u Francuzów pytania podczas obrad na arenie międzynarodowej, które odbywają się w języku angielskim: „En français, s’il vous plaît?”

Rola tłumacza zawodu nie do przecenienia w UE

tłumacz w parlamencie europejskimJęzyk rosyjski ze względu na swe bliskie pokrewieństwo z językiem polskim obfituje w tzw. fałszywych przyjaciół – słowa brzmiące podobnie, lecz noszące różne znaczenia. Gramatyka także różni się od polskiej pod wieloma aspektami, tłumacz musi zatem mierzyć się z kłopotliwymi kalkami językowymi, które czasami cisną się na usta (lub papier), a których Rosjanin by nie zrozumiał.

W samym Sekretariacie Generalnym (SG), który obsługuje Radę Europy (RE) i Radę UE, zatrudnionych na stałe jest ok. 650 tłumaczy i 250 pracowników pomocniczych. Pracują oni w dzień, a kiedy zachodzi taka potrzeba, także i w nocy, by wszystkie tłumaczenia były gotowe na czas. Są oni podzieleni na 24 sekcje językowe, po jednej na każdy język urzędowy. W każdej sekcji pracuje zwykle 26 tłumaczy i ok. 10 asystentów. Rocznie tłumaczą oni ponad 13 tys. dokumentów, co daje we wszystkich językach razem ok. 1 mln stron. Tłumaczone na wszystkie języki urzędowe jest całe ustawodawstwo i wiele ważnych dokumentów politycznych.

Komisja Europejska (KE) zatrudnia natomiast na stałe ok. 3 tys. tłumaczy pisemnych i ustnych, niewiele mniej TS UE. Łączny koszt tłumaczeń pisemnych i ustnych we wszystkich instytucjach UE wynosi ok. 1 mld € rocznie, i stanowi mniej niż 1% budżetu UE, czyli nieco ponad 2€ na obywatela, a jeśli chodzi o wydatki budżetowe UE przeznaczone na jej administrację, to jest to ok. 1/3 tych wydatków. TS UE na tłumaczenia zaś przeznacza prawie 80% wydatków administracyjnych.

tłumacz w UEJuż same koszty administracyjne są bardzo wysokie. Z największymi problemami jednak SG zmagał się przy rozszerzeniu UE w latach 2004 i 2007, kiedy liczba języków urzędowych UE podwoiła się, podczas gdy obsada kadrowa miała pozostać mniej więcej taka sama. Zdecydowano się wtedy na wydzielenie grupy dokumentów, o której była mowa wcześniej, a także zainwestowano w komputerowe narzędzia wspomagające tłumaczenie.

Problemy jakie może napotkać tłumacz UE

Rola tłumacza dodatkowo zyskuje na znaczeniu, ponieważ tłumaczenia zlecane przez UE nie zawsze są proste do zrealizowania. Nie chodzi tu wcale o kadrę, która jest ściśle wyselekcjonowana, lecz o złożoność systemów prawnych w państwach członkowskich UE. W artykule tym nie ma niestety miejsca na wskazanie tzw. „fałszywych przyjaciół”, tzn. Zwrotów, które mimo podobieństw w pisowni czy też wymowie, oznaczają zupełnie coś innego. Z tym bowiem problemem styka się każdy tłumacz, na każdym etapie rozwoju zawodowego.

instytucje europejskie - tłumaczWracając jednak do tłumaczenia aktów prawnych, czy ich projektów; tłumacz może się spotkać z takimi trudnościami jak: kilka języków funkcjonujących w systemie prawnym państwa członkowskiego (np. w belgijskim: język francuski, niderlandzki, niemiecki), kilka systemów prawnych w państwach członkowskich (do niedawna np. w Zjednoczonym Królestwie – szkocki, system Anglii i Walii, system Północnej Irlandii), a także kilka systemów prawnych w jednym języku (np. w języku niderlandzkim – belgijski, niderlandzki), ale też kilka określeń jednego pojęcia w językach urzędowych. Aby tłumaczenie było rzetelne, musi być spójne i poprawne na trzech poziomach: instytucjonalnym, międzyinstytucjonalnym oraz z ustawodawcą krajowym.

Dlatego też UE zatrudnia obywateli państw członkowskich, aby tłumaczyli oni dokumenty wydawane przez jej instytucje na swój język ojczysty.

Jeden język oficjalny w Unii Europejskiej?

UE z jednym językiem oficjalnym nie ma racji bytu. Zwłaszcza, kiedy jej struktury opuściło niedawno państwo, dla którego angielski był jedynym językiem urzędowym i oficjalnym – Wielka Brytania. To przede wszystkim na barkach tłumaczy spoczywa ciężar integrowania tak różnorodnej organizacji. I choć zazwyczaj są oni niewidoczni, to efekty ich pracy, jeśli jest się ich ciekawym, można dostrzec gołym okiem w bazach wydawanych dokumentów, w których znajdują się ich tłumaczenia na wszystkie języki urzędowe. Rola tłumacza w UE jest więc nie do przecenienia.

Marta Zwolińska
filologia węgierska spec. ugrofinistyka

Piśmiennictwo:
1. Borowiak Marta, Przyszłość językowa Unii Europejskiej: mit wielojęzyczności czy dominacja języka angielskiego?, Poznań 2008
2. Doczekalska Agnieszka, „Zjednoczona w różnorodności” – wyzwanie dla eropesjkiej tożsamości prawnej na przykładzie różnorodności językowej, Poznań 2013
3. Grucza Sambor, Marchwiński Adam, Płużyczka Monika, Translatoryka. Koncepcje – Modele – Analizy, Warszawa 2010
4. Kielar Barbara, Zarys translatoryki,Warszawa 2013
5. Michałowska-Gorywoda Krystyna, Służby lingwistyczne Unii Europejskiej, Warszawa 2001
6. Rządowe Centrum Legislacji, Specyfika tłumaczeń w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Praktyka i problematyka jakości językowej i prawnej, 2015 (prezentacja)
7. Sekretariat Generalny Rady, Służby językowe Sekretariatu Generalnego Rady Unii Europejskiej. Wielojęzyczność w praktyce, Unia Europejska 2012
8. Szul Roman, Tożsamość europejska a kwestia językowa w Unii Europejskiej,

KONTAKT

Zadaj nam pytanie

Biuro tłumaczeń online

ADRES:

Boya-Żeleńskiego 2/7
00-621 Warszawa
+48 793 426 280
biuro@berligo.com

pola z * są wymagane

Rola tłumacza w instytucjach Unii Eurpejskiej
Rate this post